niedziela, 15 grudnia 2013


jak pisze BBC Adam krążył po magazynie z wózkiem i słuchawką -
ta słuchawka nie tylko mówiła co zbierać ale również przydzielała 

liczbę sekund na znalezienie produktu i odliczała czas -
skaner informował o ewentualnych pomyłkach i zbierał dane
o wydajności "zbieracza" które były wysyłane do managerów -
oczywiście zbyt niska wydajność narażała na nieprzyjemności
praca w tych warunkach była wykonywana na nocnej zmianie 

trwającej ponad 10 godzin - w czasie zmiany Adam Littler 
pokonał dystans ponad 17 kilometrów
BBC spytała o zdanie na temat takiej pracy prof. Michaela Marmota 

eksperta od stresu w pracy - jego zdaniem taka 
charakterystyka pracy podnosi ryzyko chorób 
nie tylko somatycznych ale także psychicznych
jak zareagował na to Amazon? - zwykle po takich doniesieniach
giganci technologiczni robią różne "dochodzenia" i przynajmniej 

udają że starają się coś zmienić - Amazon jest inny - 
firma twierdzi że oficjalne inspekcje nie ujawniły 
nadużyć i ma ona pewność co do spełniania norm prawnych
firma twierdzi też że ostrzega pracowników 

przed wyczerpującym charakterem pracy ale... 
może to odpowiadać osobom lubiącym aktywność

di.com.pl

wstępne badania brytyjskich naukowców wskazują że tylko przez 
pierwsze 23 minuty zakupów konsumenci myślą racjonalnie i matematycznie 
po czym górę bierze myślenie emocjonalne które ocenia 
intuicyjnie stosunek wartości do ceny (...)
okazało się że po 23 minutach zaczynała działać emocjonalna część mózgu

a po 40 minutach mózg męczy się i wyłącza czyli 
przestaje formułować racjonalne wnioski - 
typowe zakupy tygodniowe trwają około 40 minut
"z poprzedniego badania wiemy że mózg działa irracjonalnie 

kiedy ma do czynienia z przeładowaniem informacyjnym 
a z takim stykają się klienci w typowym supermarkecie
pokazało nam też ono że prawie 20 proc. klientów 
raczej kupi produkty z oferty specjalnej 
nawet wtedy jeśli są one droższe niż zwykłe"

PAP/Media

czwartek, 12 grudnia 2013


kiedy Wielka Brytania zdecydowała się zastosować politykę przemysłową
by wspomóc wytwórców wełny tak by dogonić Holandię w XVI w. i XVII w.
jej PKB było na poziomie 70 proc. lidera -
gdy Francja Niemcy i USA korzystały z polityki przemysłowej 
by wesprzeć przemysł stalowy maszynowy stoczniowy i tekstylny
dogonić swoje odpowiedniki w Wielkiej Brytanii - 

PKB na obywatela było na poziomie 60 proc.–75 proc. Wielkiej Brytanii - 
również japońska polityka przemysłowa "wzięła na cel" 
amerykański przemysł motoryzacyjny gdy PKB Japonii był
na poziomie 40 proc. PKB na mieszkańca w USA - 

tę samą strategię stosowały kraje które podniosły 
swój dochód narodowy z niskiego na średni światowy poziom
w drugiej połowie XIX w. - Japonia wzorowała się na Prusach - 

jak podaje Angus Maddison w 1890 r. PKB na obywatela Niemiec 
wynosił 2458 dol. - w Japonii było to 1012 dol czyli 42 proc. niemieckiego - 
to oznacza że strategia Japonii była realistyczna
dlatego w latach 60. i 70. XX w. Tajwan (...) i Korea Południowa 

wzorowały się na przemyśle Japonii a nie USA - 
ich PKB na obywatela wynosił wówczas 35 proc. japońskiego 
a tylko 10 proc. amerykańskiego - tymczasem kiedy w latach 50. XX w. 
Chiny rozpoczęły industrializację celem Mao Zedonga 
było pobicie Wielkiej Brytanii w ciągu 10 lat a USA w ciągu 15 lat 
chociaż PKB na obywatela Chin wynosił wówczas według parytetu 
siły nabywczej 5 proc. PKB USA i 7 proc. PKB Wielkiej Brytanii

obserwatorfinansowy.pl